"Rok pełen łez bezsilności i żalu nad ofiarami ludzkiej bezduszności, które latami cierpiały w milczeniu i samotności… Rok pełen gniewu i buntu wobec ludzkiej znieczulicy… Rok pełen stresu i strachu o życie uratowanych zwierząt…” - tymi słowami wolontariusze lublinieckiego inspektoratu OTOZ Animals podsumowali miniony rok.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu slu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz