Mery Spolsky była gwiazdą ostatniej odsłony Dni Lublińca.
W niedzielę mieliśmy finał święta miasta.
- Dzień upłynął pod znakiem rodzinnej atmosfery i atrakcji przygotowanych dla mieszkańców w Parku Miejskim. Najmłodsi uczestnicy mogli skorzystać z animacji prowadzonych przez Wróżkę w Zaczarowanym Lesie i strefy dobrej zabawy. Powodzeniem cieszyły się jarmark rękodzieła oraz prezentacja sprzętu i wyposażenia Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu – informuje Miejski Dom Kultury w Lublińcu.
Na scenie wystąpili: Kabaret Zdolni i Skromni, zespół Halka, mażoretki Szafir, Studio Wokalne, sekcja tańca towarzyskiego oraz sekcja street dance i break dance.
Nie zawiedli się ci, którzy przyszli na koncert Mery Spolsky. Okazała się wulkanem energii na scenie, ale też ciepłą i sympatyczną i dziewczyną. Szybko nawiązała kontakt z publicznością i fanami, porwała ich swoją energią, sceniczną ekspresją i nowoczesnym brzmieniem.
Zdjęcia: Daniel Dmitriew/MDK
Czytaj też: