Za popełnione przestępstwa mężczyźni grozi kara pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Fot. Archiwum policji
Policjanci z Lublińca zakończyli wielowątkowe postępowanie dotyczące oszustw i przywłaszczenia mienia. 30-letni mieszkaniec Lublińca był zatrudniony w jednym z salonów telefonii komórkowej, usłyszał 16 zarzutów.
Sprawa wyszła na jaw, gdy pokrzywdzeni zaczęli analizować wysokość swoich rachunków i zgłaszali nieprawidłowości policji.
- Dzięki skrupulatnej analizie dokumentacji, przesłuchaniom świadków oraz szczegółowemu odtworzeniu mechanizmu działania sprawcy, policjanci wydziału przestępczości gospodarczej ustalili sposób działania mężczyzny i zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie mu 16 zarzutów – informuje lubliniecka policja.
Podejrzany prowadził przestępczą działalność od 2021 do 2024 roku. Wykorzystywał swoje stanowisko pracy oraz zaufanie klientów zgłaszających się do salonu w celu zawarcia umów na usługi telekomunikacyjne.
Ofiarami oszusta byli przede wszystkim seniorzy z powiatu lublinieckiego oraz osoby nieporadne życiowo, którzy nie orientowali się w szczegółach podpisywanych dokumentów. Tymczasem podejrzany do zawieranych umów dopisywał dodatkowy sprzęt, o którym klienci nie byli informowani i za który spłacali raty.
Wśród przywłaszczonych przedmiotów znajdowały się m.in. telefony komórkowe, tablet, smartwatche, kamery zewnętrzne oraz inne urządzenia elektroniczne oferowane w systemie ratalnym. Wartość poszczególnych rzeczy wahała się od ok. 400 do ponad 5 000 zł.
Seniorzy, nieświadomi rozszerzenia umów o dodatkowy sprzęt, przez dłuższy czas opłacali rachunki wyższe o kilkanaście złotych miesięcznie. Przywłaszczone urządzenia 30-latek sprzedawał w internecie.
Za popełnione przestępstwa mężczyźni grozi kara pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Czytaj też:
Wsparcie dla ratowników. Nowe umowy WFOŚiGW
Wystawa modeli Krzysztofa Kozy w Lublińcu
Lubliniec. Nowy stary dyrektor szkoły
Powiat lubliniecki. Zderzenie samochodów na DK 11
[ZT]13130[/ZT]