Prawie 5,2 tys. zł pójdzie na leczenie i rehabilitację pana Michała z Lublińca. W sobotę w Leśnym Ustroniu w Lublińcu zorganizowano akcję „Biegniemy, bo on walczy. Dla Michała”.
- To nie był zwykły bieg. To był moment, kiedy ludzie pokazali, że dobro naprawdę potrafi biec szybciej niż problemy – mówi Czesława Włuka zaangażowana w organizację wydarzenia. Jak zwykle można też było liczyć na WKB Meta Lubliniec.
Bieg cieszył się dużym zainteresowaniem, sporo było też dzieci. Zresztą na trasie byli nie tylko biegacze, ale i rowerzyści. Czesława Włuka mówi, że wystarczy rzucić hasło pomocy, by był pozytywny odzew. I zapowiada, że niebawem będzie kolejna akcja dla Michała.
Przypomnijmy że pan Michał z Lublińca walczy z glejakiem, bardzo groźnym nowotworem. Miewa problemy z pamięcią, zdarzają się chwile zagubienia, chwile, które dla niego samego są bardzo trudne. Ma dwie małe córeczki.
Pieniądze są potrzebne na: dalsze leczenie i diagnostykę, rehabilitację neurologiczną, leki i suplementy, prywatne konsultacje specjalistyczne, dojazdy do placówek medycznych, poszukiwanie i wdrażanie możliwych terapii, wsparcie w codziennym funkcjonowaniu.
Zdjęcia dzięki uprzejmości Czesławy Włuki
Czytaj też: Pan Michał z Lublińca i jego rodzina potrzebują pomocy