„W ostatnich tygodniach możemy obserwować, na przerażającą wręcz skalę, niszczenie lasów wzdłuż ulicy Stalmacha oraz przy obwodnicy Lublińca” - napisał w piśmie do Nadleśnictwa Lubliniec Gabriel Podbioł, przewodniczący Rady Miejskiej w Lublińcu, podkreślając, że wycinka wzbudza zaniepokojenie wielu mieszkańców.
Radny pyta, jaka jest główna przyczyna wycinania tak wielkich obszarów leśnych w Nadleśnictwie Lubliniec, o to co dzieje się z drewnem pozyskanym w lublinieckich lasach, gdzie ono trafia oraz jakie jest jego dalsze przeznaczenie.
Chce się także dowiedzieć, dlaczego skala wycinki w ostatnich latach jest tak duża.
„W Nadleśnictwie Lubliniec wycina się ogromną liczbę wysokich, dorodnych drzew. Dlaczego nie zwraca się w ogóle uwagi na to, że wiele z nich było zdrowych i stosunkowo młodych? Jakie są kryteria doboru obszaru pod wycinkę? Skutkiem wycinki drzew jest zubożenie krajobrazu. Właśnie w taki sposób na wiele dziesięcioleci Lubliniec traci swój cenny i ważny skarb, z którego słynie od wieków, lublinieckie lasy są bowiem istotnym i nieodłącznym elementem tej ziemi. Dlaczego nie można zachować tego dziedzictwa w obecnym kształcie i dla przyszłych pokoleń? Proszę również, by podać, które jego obszary przeznaczone są w najbliższym czasie i w najbliższych latach do wycinki. Proszę o mapę poglądową” - napisał Gabriel Podbioł.
- Stare lasy to dom tysięcy gatunków zwierząt, roślin i grzybów. Jest to też nasz największy naturalny sprzymierzeniec w walce z kryzysem klimatycznym. Lasy pomagają usuwać z atmosfery nadmiar dwutlenku węgla, a najlepiej robią to lasy, które już mamy, a nie leśne uprawy sadzone na zrębach – zaznacza Podbioł.
Przewodniczący rady powołuje się na opinię profesora Williama Moomawa, noblisty i jednego z autorów raportów IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change), który stworzył termin „proforestacji”, czyli praktyki celowego pozostawiania istniejącego lasu w nienaruszonym stanie, tylko po to, aby mógł z czasem osiągnąć pełnię potencjału ekologicznego, jaki może wygenerować samoistnie.
Lasy zdecydowanie i niezaprzeczalnie zmniejszają ekstremalne temperatury, wspierają retencję wody, zmniejszając skutki suszy. Należy zatem uznać, że w dobie kryzysu klimatycznego są po prostu niezastąpione.
Zapytania trafiły do Nadleśnictwa Lubliniec. Radny oraz mieszkańcy zaniepokojeni wycinkami oczekują na odpowiedź.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu slu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz