Wspominamy pożegnanie karnawału, które urządzono w miniony weekend w Babienicy.
Ostatkowy orszak na początku odwiedził rodzinną firmę Zakład Masarski Więcek, a potem ruszył trasą od końca ulicy Stawowej zapraszają mieszkańców na wieczorną zabawę ostatkową. Nie zabrakło jajecznicy ze 126 jajek, które zebrała Dziadóweczka z kogutem.
Wieczorem do Babienicy przyjechał Marek Szołtysek i opowiedział o ostatkach i wodzeniu bera. Później rozpoczęła się zabawa.
Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na zakup nowego pojazdu dla OSP Babienica.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"155"}
::news{"type":"see-also","item":"2712"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu slu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz