Historia

Zamknij

Kłopotliwe bogactwo, czyli losy zamków i pałaców

Gabriel Kessner 13:21, 28.04.2026 Aktualizacja: 21:48, 28.04.2026
Kłopotliwe bogactwo, czyli losy zamków i pałaców Pałac w Patoce pozostaje w rekach prywatnych. Fot. Archiwum UG Ciasna

Przez wiele lat można było odnieść wrażenie, że dla gmin wszelkiego rodzaju zamki i pałace to obiekty, z którymi nie wiadomo co robić.

Artykuł archiwalny opublikowany w Gwarku w grudniu 1998 r.

Zabytki, podobnie jak ludzie, mają szczęście lub nie. Gdy przyjrzeć się co ciekawszym budowlom na tarnogórsko-lublinieckim terenie, opinia ta w pełni się potwierdza. Wiele z tych obiektów, głównie tych, których właścicielami i budowniczymi byli Niemcy, jeszcze kilka lat temu nie figurowało w rejestrze zabytków. Niszczały, bo ktoś kiedyś orzekł, że to nie nasze dziedzictwo, więc może przepaść.

Mały Wersal w świerklanieckim parku został spalony, zburzony i rozebrany, pozostał jedynie na fotografiach i pocztówkach. Ocalał należący do pałacowego kompleksu Dom Kawalera.

Tarnowicki zamek wciąż szuka sponsora, możnego mecenasa. Pałac w Rybnej miał szczęście – rozbrzmiewa muzyką, stał się uznana placówką kulturalną.

Nie rozpadły się pałace w Brynku i Nakle Śląskim. Jeden od lat opieką otacza Technikum Leśne, drugi jest siedzibą Zespołu Szkół Rolniczych

W Lublińcu dopiero niedawno zaświecił promyk nadziei na uratowanie niezwykle zniszczonego zamku. W lepszej sytuacji jest pałac w Koszęcinie, w którym siedzibę znalazł zespół Śląsk.

W lublinieckim wiele zabytkowych pałaców po wojnie znalazło się w gestii gmin. Były przekazywane i dzierżawione różnym instytucjom – od PGR-ów przez śląskie huty po szpitale. Po latach beztroskiej eksploatacji ich stan techniczny był podobny. Dotychczasowy użytkownik po prostu opuszczał obiekt pozostawiając gminom w prezencie kłopotliwy, mniej lub bardziej zrujnowany obiekt.

Kupno pałacu za równowartość malucha

Na początku lat 90. część gmin wystawiła zamki i pałace na sprzedaż. W 1991 r. można było kupić taki obiekt za kwotę równą cenie nowego malucha. Jednak nabywca musiał się liczyć z dużo większymi niż cena zakupu kosztami restauracji zabytkowej budowli.

W prywatne ręce przeszedł np. pałac w Sierakowie Śląskim – za symboliczną sumę. Wkrótce jednak gmina zaczęła żałować swojej decyzji – właściciel okazał się niesolidny i bez pieniędzy. Jednym z pierwszych jego kroków było wycięcie pokaźnej liczby starych drzew w zabytkowym parku.

Jak się dowiedzieliśmy, pałac ponownie zmienił właściciela – drogą prywatnej transakcji. Nie udało się z nim nawiązać kontaktu, podobno jest mieszkańcem Warszawy.

W Patoce jest XIX-wieczny piękny pałac, w przeszłości własność rodziny Retsma, który przez kilka lat był siedzibą szkoły rolniczej, a później Monaru. W urzędzie gminy w Ciasnej znaleźliśmy ofertę jego sprzedaży za 200 tys. zł. Przez lata nie było nabywców. Wreszcie nad pałacowym kominem zobaczyliśmy dym, a wokół obiektu pojawiły się rusztowania. Pałac sprzedano za 100 tys. zł. Pozostaje w rękach prywatnych.

Można jeszcze zostać panem na zamku w Wierzbiu. Ten obiekt też nie miał szczęścia. Sędziwa mieszkanka miejscowości była kucharką w pałacu.

- Po wojnie gospodarowały nim chorzowskie Azoty, potem przejął go szpital psychiatryczny. Koszty utrzymania okazały się jednak za duże i szpital opuścił obiekt – wspomina.

Ostatecznie XVIII-wieczny barokowy pałac we władanie przejął Caritas. Nowy gospodarz rozpoczął remont, jednak pomylił kolejność. Zaczął od wzmacniania fundamentów, podczas gdy dach się walił. Skutki okazały się fatalne. W ścianach powstały szpary, spadające dachówki odsłaniały wnętrze poddasza, odpadać zaczęły tynki, kruszyć cegły na wieży.

Pewnego pięknego dnia zniknęła osoba gospodarująca pałacem w imieniu Caritasu. Od tego czasu, przez kilka lat trwały zabiegi gminy o odzyskanie pałacu. W ubiegłym roku obiekt wystawiono na przetarg. Mimo iż jego cenę obniżono do 75 tys. zł, nabywcy nie znaleziono. Pałac nadal jest do wzięcia.

Czytaj też:

Mieszkanka Lublińca walczy z rakiem. Można pomóc!

ZSOT w Lublińcu żegna maturzystów

Lubliniec. Modernizacja ul. Cegielnianej

Lubliniec. Nocny pożar w tartaku

::video{"type":"onnetwork","item":"113"}

 

(Gabriel Kessner)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%