W sobotę ma być dobra pogoda, sprzyjająca spacerom i wycieczkom rowerowym. – Zapraszamy do lasu, ale prosimy o ostrożność w przypadku stosowania ognia – mówi Jarosław Mielczarek, sekretarz Nadleśnictwa Koszęcin.
Jarosław Mielczarek dodaje, że w lasach jest bardzo sucho, a dopóki trawa się nie zazieleni jest wyjątkowo niebezpiecznie, gdy chodzi o zagrożenie pożarem. Dlatego rzucony bezmyślnie niedopałek papierosa może spowodować olbrzymie straty.
Ja co roku trwa też akcja "Stop pożarom traw".
"W 2024 roku w Polsce strażacy interweniowali 21 648 razy przy pożarach traw i nieużytków rolnych. Oprócz strat w przyrodzie niestety w pożarach odnotowano pięć ofiar śmiertelnych oraz 36 osób rannych" – informują Lasy Państwowe.
Przełom zimy i wiosny to okres, w którym wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Przy wietrze pożary szybko rozprzestrzeniają się, ogień zagraża także lasom.
"Wiele osób wypala trawy i nieużytki rolne, tłumacząc swoje postępowanie chęcią użyźniania gleby. Od pokoleń panuje bowiem przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, a tym samym jest sposobem na uporządkowanie powierzchni, czy też przyniesie korzyści ekonomiczne. Jest to jednak całkowicie błędne myślenie. Rzeczywistość wskazuje, że wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym - ziemia wyjaławia się, giną zwierzęta, zahamowany zostaje naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Wypalanie traw jest również przyczyną wielu pożarów, które niejednokrotnie prowadzą do wypadków śmiertelnych" – informują Lasy Państwowe.
Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi redakcja.
[ZT]10064[/ZT]